czwartek, 14 lipca 2016

Od Rose do Kaspra

Przygryzłam lekko wargę. Serce zaczęło szybciej bić.
- Oj słodzisz mi, słodzisz. -uśmiechnęłam się.
- Cześć gołąbeczki. -usłyszeliśmy głos Alex'a. Szedł z Alice, trzymając się za ręce- słuchajcie...razem z Ali pomyśleliśmy, że możemy dziś spać pod namiotami, zrobimy ognisko, będą pianki ...

Kasper? ;3

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS