sobota, 6 sierpnia 2016

Od Kaspra do Rose

- A na co byś miała ochotę? - zapytałem również wstajac i obejmując ją w pasie. - Jajecznica, naleśniki? - zaproponowałem całując ją w policzek.
- Jajecznica... ze smażonym boczkiem. - uśmiechnęła się.
- Co tylko chcesz, skarbie. - odwróciłem ją przodem do siebie - kocham cię. - dodałem calujac namiętnie.

Rose?

niedziela, 24 lipca 2016

Od Rose do Kaspra

Odwzajemniłam gest. Po jakimś czasie zasnęliśmy.
***
Rano obudził mnie Demon, liżący moją dłoń.
- Hej Demon. -dałam mu buziaka w nos.
- A ja to co? -spytał smutno Kasper. Podniosłam się na łokciu i lekko musnęłam jego wargi- Tylko tyle?
Przewróciłam oczami i pocałowałam go namiętnie.
- Kocham Cię Kasper. -powiedziałam wstając z materacu- co jemy na śniadanie?

Kasper?

niedziela, 17 lipca 2016

Od Kaspra do Rose

Nagle usłyszeliśmy wycie jakiegoś psa, Demon jak poparzony wyleciał spod uścisku Rose i podbiegł do okna, zaczął wyć.
- Demon! - zawołałem.
Spojrzał na mnie i zmrużył oczy, zawył jeszcze raz. Wcisnął się pod kołdrę i położył tak, że wystawał mu tylko kawałek pyska i ogon.
- Jest niemożliwy. - uśmiechnąłem się lekko. - My ciebie też kochamy. - przytuliłem ją.

Rose?

Od Rose do Kaspra

Posłałam mu uśmiech. Wstałam, aby mu pomóc z pościeleniem materaca. Ułożyliśmy poduszki, położyliśmy się i przykryliśmy kołdrą. Leżeliśmy przodem do siebie, objęłam chłopaka.
- Teraz jest jeszcze cieplej. -przyznałam.
Nagle na materac wszedł Demon, wcisnął się pomiędzy nas i zasnął.
- Tylko jego tu brakowało. -dodał Kas, zaśmialiśmy się.
Objęłam psiaka, tak aby złapać jeszcze chłopaka za rękę.
- Kocham was. -pocałowałam Demona lekko w uch i zamknęłam oczy.

Kasper? ;*

Od Kaspra do Rose

- Mam pomysł, zaczekaj chwilę.
Poszedłem do góry, zrzuciłem z góry materac a sam zszedłem z poduszkami i kołdrą.
- No więc, będziemy spać tu. - uśmiechnąłem się pchając materac w jej stronę.

Rose? :3

Od Rose do Kaspra

- Wiem. -przygryzłam lekko wargę- Ja Ciebie też. -przytuliłam go mocno.
Siedzieliśmy tak długo w ciszy. Przy piecyku było bardzo ciepło, więc nie zamierzałam się z tąd ruszać. Po chwili dołączył do nas Demon, wtulił się w skrawek koca i zasnął. Uśmiechnęłam się pod nosem, pogłaskałam psa po karku. Był taki puszysty...sama słodycz. Oparłam głowę o ramię chłopaka i zamknęłam oczy.
- Chodź do mojego pokoju, na łóżku będzie Ci o wiele wygodniej. -powiedział lekko odsuwając się odemnie.
- Może i wygodniej, ale nie tak ciepło jak tu. -dałam mu buziaka w policzek- ale Ty oczywiście idź się wyspać.

Kasper? (l)

Od Kaspra do Rose

Pokręciłem głową.
- Mogłaś powiedzieć że było, wymyślić jakąś historyjkę i dałaby ci spokój. - wzruszyłem lekko ramionami.
- Nie lubię kłamać...
- Ja też nie, ale czasem można. - uśmiechnąłem się pod nosem. - A co powiedziała? - spytałem zaciekawiony.
- Że... nie masz nic w spodniach. - westchnęła. Zaśmiałem się mimowolnie, co za typ...
- Oj skarbeczku mój. - ująłem jej twarz w dłonie. - Kocham cię, wiesz? - uśmiechnąłem się.

Rose? Skarbie? <3
Szablon
©Sleepwalker
WS