niedziela, 17 lipca 2016

Od Kaspra c.d Rose

Gdy zjedliśmy i wypiliśmy sok, posprzątałem. Idealne trafiliśmy na ciepły, bezchmurny wieczór. Wróciłem do Rose, położyliśmy się na kocu. Dziewczyna oparła głowę o moje ramię, wolną ręką złączyłem nasze dłonie i pocałowałem ją lekko w skroń, wpatrywaliśmy się w gwiazdy, które było widać wprost idealnie.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS