piątek, 15 lipca 2016

Od Kaspra do Rose

Wziąłem prysznic, umyłem włosy. Założyłem jeansy, t-shirt i koszulę, którą pozostawiłem rozpiętą. Postawiłem włosy i wypsikałem się perfumami.

Przyszedł po mnie Alex, poszliśmy po dziewczyny. Czekaliśmy na dole, tak jak mówiły. Nagle ktoś zasłonił mi oczy dłońmi, odwróciłem się i uśmiechnąłem.
- Łaaa, jaka piękna. - pocałowałem ją obejmując w talii.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS