czwartek, 14 lipca 2016

Od Kaspra do Rose

Dziewczyny złapały się mnie.
- Eejj! - powiedział oburzony Alex. Zaśmiałem się lekko i pokazałem mu język. - Oddaj mi mój obiad. - zaśmiał się głośno.
- Nie ma mowy. - uśmiechnąłem się.
Nagle chłopak zanurkował, a po chwili wciągnął i mnie pod wodę. Kiedy chciałem się wynurzyć, uniemożliwił mi to. Czując iż nie mam czym oddychać (Nie zdążyłem zaczerpnąć powietrza nim mnie wciągnął) odepchnąłem go od siebie i wypłynąłem na powierzchnię. Będąc już tam przetarłem twarz dłonią, przeczesałem włosy i kaszlnąłem cicho.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS