sobota, 16 lipca 2016

Od Rose do Kaspra

- Nie. -złapałam go za rękę- My nie mamy w domu takich sprzętów, więc wiesz...
Pokiwał głową i złączył nasze usta w pocałunku.
***
Siedzieliśmy na ławce w parku i przyglądaliśmy się ludziom przechodzącym obok. Z większości mieliśmy niezły ubaw.

Kasper?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS