Odetchnęłam lekko. Po chwili wrócił Alex, a później kelnerka przyniosła dla nas jedzenie i napoje. Wyraźnie próbowała podrywać chłopaków. Razem z Alice posłałyśmy sobie spojrzenia.
***
Dziewczyna przychodziła do naszego stolika częściej niż to było konieczne. Rozmawiała tylko z chłopakami, a na nas nawet nie spojrzała.
***
Szliśmy przez główną ulicę w mieście, powoli kierując się w stronę hotelu.
Kasper? Co chłopaki powiedzą na zazdrość dziewczyn? xd ;3
Brak komentarzy
Prześlij komentarz