- Świetny pomysł! - stwierdziła i spojrzała pytająco na Rose.
Ta skinąła głową.
***
Wziąłem szybki prysznic, ogarnąłem włosy po czym założyłem Białe trampki, t-shirt i jeansy oraz sweter.

***
Stałem z Alexem z boku, podeszła do nas Alice.
- Gdzie masz Rose? - spytałem.
- Czeka na swój napój. - odpowiedziała.
Widząc, iż natrafiła na Deana, od razu ruszyłem w ich kierunku. Próbował się do niej dobrać, a gdy walnęła mu w twarz zaczął nią szarpać i wyzywać. Odepchnąłem go od niej.
- Grabisz sobie Kasper... mógłbyś się nie wtrącać? - warknal.
- Mógłbyś przestać traktować ją jak śmiecia? - prychnalem.
Rose? :3
Brak komentarzy
Prześlij komentarz