czwartek, 14 lipca 2016

Od Kaspra do Rose

- Demon wszędzie ze mną chodzi, bo jak zostaje sam, a wie że mógłby iść ze mną, tak trochę demoluje mi pokoju... No i jakiś kolega chyba się znajdzie. - uśmiechnęłam się lekko. - Jutro wieczorem ma być mini impreza tutaj, może wtedy?
- Świetny pomysł! - stwierdziła i spojrzała pytająco na Rose.
Ta skinąła głową.
***
Wziąłem szybki prysznic, ogarnąłem włosy po czym założyłem Białe trampki, t-shirt i jeansy oraz sweter.

***
Stałem z Alexem z boku, podeszła do nas Alice.
- Gdzie masz Rose? - spytałem.
- Czeka na swój napój. - odpowiedziała.
Widząc, iż natrafiła na Deana, od razu ruszyłem w ich kierunku. Próbował się do niej dobrać, a gdy walnęła mu w twarz zaczął nią szarpać i wyzywać. Odepchnąłem go od niej.
- Grabisz sobie Kasper... mógłbyś się nie wtrącać? - warknal.
- Mógłbyś przestać traktować ją jak śmiecia? - prychnalem.

Rose? :3

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS