czwartek, 14 lipca 2016

Od Kaspra do Rose

Nagle, usłyszeliśmy ciche jęki. Dochodziły z namiotu obok, wymieniliśmy spojrzenia z Rose i wspólnie ustaliliśmy, że nie będziemy im przeszkadzać. Ugasiliśmy ognisko i poszliśmy do drugiego namiotu, zapaliłem małą lampkę abyśmy nie musieli siedzieć w ciemnościach.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS