piątek, 15 lipca 2016

Od Kaspra do Rose

Alice i Alex nie chcieli ze mną iść. Laski bez, sam ją znajdę. Poszedłem do opuszczonej ruiny, nagle usłyszałem płacz. Wiedziałem że tu jest! Dotarłem pod owy pokój, wywarzyłem drzwi. Bił ją z całej siły. Zacisnalem pięści i odepchnalem go od niej. Uderzył głową w ścianę, dostał kilkanaście razy po mordzie, porządnie. Pobilem go tak, że stracił przytomność, na zakończenie kopnąłem go w brzuch i od razu szybkim krokiem podszedłem do mojej Rose...

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS