czwartek, 14 lipca 2016

Od Kaspra do Rose

Po chwili położyliśmy się, dalej do siebie przytulając. Nie chciałem żeby wyjeżdżała... ani za miesiąc, ani za dwa, ani nigdy. Gdy zdałem sobie sprawę z tego, iż Rose zasnęła również zamknąłem oczy, cały czas tuląc ją do siebie.

Rose?

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Szablon
©Sleepwalker
WS